Drzewo mastyksowe

Łzy Chios

Banner travelizer

Greckie Chios jest położone u tureckich wybrzeży Morza Egejskiego. Niegdyś było najbogatszą wyspą regionu. Istotne znaczenie miało w tym przypadku atrakcyjne położenie, na skrzyżowaniu szlaków handlowych. Jednak prawdziwą dumą i symbolem Chios są jego „łzy”.

Chios słynie bowiem z produkcji mastyksu czyli żywicy, którą pozyskuje się z drzew pistacji kleistej.Roślina ta najliczniej występuje na wyspie.

Mastyksowe żniwa

Substancja ma bardzo szerokie zastosowanie. Jest jadalna, ma lekko gorzki posmak. Wykorzystuje się ją do produkcji słodyczy, napojów czy gum do żucia. Słynny jest likier tworzony na bazie mastyksu o nazwie Mastichato. Ma konsystencję żelującą, dzięki czemu w przetworach z owoców zastępować może na przykład żelatynę. Jego najważniejszym zastosowaniem jest jednak udział w produkcji specjalnego werniksu, czyli substancji służącej do zabezpieczania obrazów przed działaniem czynników zewnętrznych. Roztwór sporządzany z mastyksu ma ponoć najlepsze właściwości do wydobywania głębi barw.

Drzewa mastyksowe słyną ze swojej długowieczności, dlatego również wyrobom z ich żywicy przypisuje się właściwości zdrowotne. Same etapy pozyskiwania tej substancji dzieją się przez cały rok i nie opierają się jedynie na samym momencie nacięcia drzewa. Zaangażowani są w nie zarówno mężczyźni, jak i kobiety, i to niezależnie od wieku.

Mastyks na Chios w Grecji
Drzewa mastyksowe, z których zbiera się żywicę zwaną „łzami Chios”, foto: fotolia.com

Otrzymywanie mastyksu

Cała procedura otrzymywania „łez” zwana jest kendos. Zimą pielęgnuje się rośliny, nawozi i przycina gałęzie. Z początkiem lata kobiety przygotowują swoje „stanowisko pracy”, czyli na przykład wyrównują teren pomiędzy drzewami. W lipcu rozpoczynają się prawdziwe żniwa. Nacina się korę na pniu. Żywica samoczynnie wypływa ze środka. Następnie duże kawałki przypominające zastygłą lawę są zbierane i wstępnie oczyszczane z brudu. Gromadzi się je w dużych skrzyniach i przechowuje w zimnie, by nie straciły swoich specjalnych właściwości.

Mieszkańcy wiosek, zwanych Mastichochoria, gromadzą się wokół tego wydarzenia. To tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie,która przyczynia się do budowy lokalnej wspólnoty. Warto odwiedzić jedną z 21 „mastyksowych wiosek” i na własne oczy zobaczyć mieszkańców ubranych w tradycyjne stroje chroniące przed uciążliwym słońcem, którzy skoro świt ze swoimi osiołkami udają się na zbiory.

Z jednego drzewa produkuje się minimalną ilość mastyksu, a w ogóle żywice produkują dopiero rośliny ponad pięcioletnie. Nie jest to już tak dochodowy interes, jak niegdyś. Obecnie wyrabia się go już niemalże tylko na potrzeby mieszkańców Grecji. Próżno tego produktu szukać w sklepach z artykułami dla turystów. Z jego sprzedażą spotkać się można niemal tylko w miejscach, gdzie zaopatrują się lokalsi. Znacznie łatwiej znaleźć produkty z dodatkiem tego surowca, ponieważ nie-Grecy często nie mają pojęcia co z nim zrobić. Współcześnie 5000 rodzin z południowej części wyspy utrzymuje się tylko z pozyskiwania mastyksu i jego eksportu do krajów arabskich.

Uroki plażowania i zwiedzania

Wyspa Chios oferuje oczywiście standardowe atrakcje Grecji, takie jak piękne plaże. Ich największe skupisko spotkać można w pobliżu głównego miasta. Plaże są zarówno piaszczyste, o łagodnym zejściu, jak i kamieniste. Morze Egejskie zachwyca krystalicznie czystą wodą. Turyści zainteresowani tradycyjnymi tawernami, powinni udać się na północ wyspy, na przykład do wsi Lagada i Kardamyla. Ta część Chios jest również tą bardziej dziką, wyraźnie widać w niej wulkaniczne pochodzenie. Południowa część wyspy jest bardzo malownicza, spotkać tu można stare, kamienne domy, sady i gaje oliwne, jak na przykład w okolicach wsi Kambos.

Wybrzeże Chios w Grecji
Plaża na Chios, foto: pixabay.com

Stolicą wyspy i zarazem największym miastem, jest nowoczesne Chios. Położone jest w tym samym miejscu, co w starożytności. Jest to punkt strategiczny, gdyż z jego wybrzeża dostrzec można Azję Mniejszą.

Zabytki Chios

Tutaj zlokalizowanych jest najwięcej zabytków i atrakcji dających turystom wytchnienie od plaży. Najbardziej znany jest zamek, zlokalizowany po prawej stronie portu. Jest to budynek bizantyjski, zbudowany w IX wieku. Na terenie zamku warto odwiedzić niewielkie muzeum, poświęcone ikonom i wyrobom z drewna. W całym mieście wiele jest pamiątek po tureckiej przeszłości, takich jak Tzami, dawny meczet, obecnie obejrzeć w nim można rzeźby z tego okresu. Jak w prawie każdym europejskim mieście, również tutaj mieści się stołeczne muzeum, którego głównym punktem są zapiski Aleksandra Wielkiego. W Chios spotkamy centra handlowe, duże hotele i wszystkie obiekty sprawiające, że miejsce to rozwija masową turystykę. Aby przed tym uciec, najlepiej pojechać do otaczających miasto wiosek. Punktem wartym zwiedzenia jest XI-wieczny klasztor Nea Moni, położony zaledwie 11 kilometrów od centrum stolicy wyspy.

Południe wyspy to kraina mastyksowych wsi, takich jak Mesta, Olimpia i Pyrgia, których ściany domów są połączone, tworząc mur obronny. W Kato Fana warto odwiedzić pozostałości po świątyni Apollina, by nie zapomnieć o starożytnej historii Chios.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!