Symi Grecja

Symi. Perła Dodekanezu

Banner travelizer

Według mitologii miały się tam narodzić trzy Gracje. I choć wiedza o tym nieprawdopodobnym wydarzeniu odchodzi w zapomnienie to nad Symi wciąż unosi się duch mitu i baśniowości. Ta wyspa jak z obrazka, wita gości, usianymi na wzgórzu kolorowymi domami w kolorze indygo. Dajcie się zaprosić do świata Perły Dodekanezu!

Z portu Mandraki na Rodos wypływa statek. Będzie musiał pokonać 41 km, zanim dobije do brzegów Symi. To nieduża wyspa, licząca niecałe 60 km kw. powierzchni. Znaczny jej fragment zajmuje jedno miasto, o tej samej nazwie. Jego część portowa nosi miano Gialos. Wieczorami, w blasku zachodzącego słońca spacerują tu pary zakochanych, przysiadają w tawernach i restauracjach, jakich sporo w tym rejonie miasta. Można ich spotkać na kamiennym mostku, łączącym dwie strony portu i na promenadzie biegnącej u wybrzeży. W ciągu dnia z kolei napływają tłumy turystów, skuszonych ofertą turystyczną tego miejsca. Choć chyba nie jest to odpowiednie pojęcie, gdyż sugeruje zwiedzanie rejonu od zabytku do zabytku. Na Symi przyjeżdża się raczej, by rozsmakować w jej atmosferze…i kuchni: w meze, świeżych rybach, owocach morza.

Informacje praktyczne: Cena rejsu na Symi wynosi ok. 30 EUR.

Symi Grecja
Symi. Pięknie położone greckie miasto, foto: Flickr by charley1965

Symi zabytkowym szlakiem…

Co nie znaczy, że na wyspie brakuje interesujących pozostałości po minionych epokach. Wstępu do Gialos strzeże wieża zegarowa i posąg małego rybaka Michalaki. Poza tym jest jeszcze ratusz i XIX-wieczny kościół Agios Jannis. Warto też zajrzeć do Muzeum Morskiego, które przedstawia ciekawe fakty z dziedziny marynistyki na tym terenie. To tutaj budowano kiedyś statki, to tutaj mieszkali najlepsi żeglarze i nurkowie. Do dzisiaj zachowały się po nich mapy, kombinezony i inne pamiątki.

Informacje praktyczne: Muzeum można zwiedzać codziennie od 10:00 do 15:00.

Najważniejszym miejscem na wyspie wydaje się jednak plac – od niego odchodzą bowiem schody do najstarszej, położonej na wzgórzu części miasta, Chorio. Miejscowi nazywają je Kali Strata, czyli “dobra droga”. To piękne określenie, które potrafi zgasić wszelką niechęć do pokonania 500 stopni, Czy można jednak mówić o niechęci, gdy zmierza się w kierunku wąskich uliczek, gęsto zabudowanych domkami w kolorze ochry, indygo, terakoty? Dzisiaj zamieszkuje je niespełna 3000 osób. Niewielu ich zostało, w porównaniu z dwudziestoma tysiącami Greków, zamieszkujących niegdyś wyspę. Co nie znaczy, że można tu liczyć na spokój i spacery w odosobnieniu, szczególnie, gdy odwiedza się Symi w sezonie, który trwa tam od maja do października. Liczba ludzi wzrasta wtedy dwukrotnie. Ulice stają się ciasne, tawerny pękają w szwach. Ucieczką od tłumów mogą okazać się plaże, piaszczyste, żwirowe, leżące na uboczu, od centrum życia, często wokół wysepek nieopodal Symi, takich jak: Agios Emilianos, Nimos czy Sesklia. Do niemal wszystkich prowadzi droga morska – turystów na miejsce dowożą wodne taksówki.

Symi Grecja
Symi. Pięknie położone greckie miasto, foto: Flickr by charley1965

…i sakralnym

Chęć odpoczynku nie powinna jednak zabić ciekawości tego, co kryje się na wyspie. W przeciwnym razie można by przeoczyć prawosławny klasztor Michała Archanioła nad zatoką Panormitis. Monastyr powstał w XVIII w. na miejscu wcześniejszej świątyni. Na początku 20 stulecia dobudowano do niego wieżę, która jest dumną wizytówką całego kompleksu klasztornego. We jego wnętrzu uwagę przykuwa ikona patrona kościoła, a także kunsztownie wykonany ikonostas, freski z XVIII w. oraz wota pozostawione przez żeglarzy w podziękowaniu za bezpieczny powrót do domu. To jednak nie koniec skarbów, jakie skrywa w sobie ten budynek. Jest tu jeszcze biblioteka z bizantyjskimi rękopisami z okresu renesansu i muzeum poświęcone tematowi morza, religii i kulturze ludowej .Wśród eksponatów można zobaczyć m.in. modele statków, ikony czy przedmioty religijne. Na koniec warto się przejść po dziedzińcu, którego posadzka wyłożona jest mozaiką z białych i czarnych otoczaków.

Sakralny szlak na wyspie wiedzie też do małej miejscowości Pedi. Znajdują się tu trzy klasztory Panagia Altheini, Panagia Myrtariotissa i Michail Roukouniotis. Te dwa pierwsze stają się 15 sierpnia, każdego roku, przestrzenią dla wydarzeń kulturalnych związanych z lokalnym folklorem i tradycją. Ostatni zaś kościół jest raczej oazą spokoju, polem do medytacji. Być może stosowną ku temu inspiracją są freski z XV w.?

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!