Port w Pireus

3 greckie półwyspy. Co tam warto zwiedzić?

Banner travelizer

Grecja to kraj wyspiarski i co do tego stwierdzenia nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości. Bardziej frapujące jest zauważenie, że kraj ten posiada także półwyspy, które oferują wiele atrakcji. Przedstawiam trzy ciekawe rejony Grecji kontynentalnej.

Półwysep Chalkidiki

Półwysep Chalkidiki leży w północno-wschodniej części Grecji kontynentalnej. Uchodzi za najbardziej zielony rejon, z powodu licznych lasów sosnowych o niesamowitym aromacie olejków eterycznych. Intryguje przede wszystkim jego ciekawy kształt, przypominający dłoń o trzech wyciągniętych palcach. Poszczególne części noszą nazwy: Kassándra, Sithonía i Áthos, i każda z nich jest interesująca z innego powodu. To zakątek Grecji, który z jednej strony może się poszczycić rozwiniętą bazą turystyczną, a z drugiej naturalnym, w wielu miejscach dziewiczym, nieskażonym komercją środowiskiem naturalnym.

Grecka plaża
Chalkidiki słynie z czystych plaż, zdjęcie udostępnione za zgodą Katarzyny Majewskiej

Półwysep Kasandra jest najbardziej płaski, niemal równinny. Dlatego właśnie tutaj w największej mierze rozwinęło się rolnictwo. Atrakcją, dla której przybywa tutaj wielu turystów, są rozległe, piaszczyste plaże. Zdarzają się także miejsca skaliste, ale jednak większość krajobrazu półwyspu to miejsca sprzyjające kąpielom, także z małymi dziećmi. Kolejny fragment Półwyspu Chalcydyckiego, czyl Sithonia, jest zdecydowanie bardziej górzysty. Więcej jest tutaj skał, ale także naturalnej zieleni. Wschodnie jego wybrzeże kusi pięknem samotnych plaż. Athos jest zdecydowanie najbardziej górzysty spośród wszystkich trzech. Na samym jego czubku znajduje się najwyższy szczyt Chalkidiki, góra Athos o wysokości 2033 metrów n.p.m. Półwysep jest również najbardziej tajemniczy, ponieważ jego część zajmuje Autonomiczna Republika Góry Athos, zamieszkiwana przez mnichów. Na jej teren mają wstęp jedynie nieliczni mężczyźni.

Pilion

Półwysep Pilion to z pewnością najbardziej „grecki” ze wszystkich greckich półwyspów. Dlaczego? Zdołał on oprzeć się najazdowi turystów, zamieniając ich na… rodowitych Greków. To właśnie ulubiony wakacyjny i weekendowy cel wyjazdów mieszkańców stolicy. Nic dziwnego, gdyż to miejsce ma wszystko, czego można oczekiwać od dobrze spędzonych wakacji. Jest tu ciepłe morze, niewielkie domki z zadbanymi ogródkami, sady owocowe, czyli pełnoprawny klimat prowincji, tak doceniany na całym świecie. Panuje tutaj przyjemna aura, a lasy dają oddech od upału.

Atrakcją Pilion jest kolejka wąskotorowa z zabytkowymi, drewnianymi wagonikami. Można z niej skorzystać jedynie w letnie weekendy oraz z okazji różnych świąt. Warto wybrać się na taką przejażdżkę. Półwyspu strzeże góra Pelion – doskonałe miejsce do uprawiania sportów zimowych.

Łódz rybaków
W Agia Kyriaki miejscowa ludność w dużej mierze trudni się rybactwem, foto: pixabay.com

Rybackie tradycje

Na samym końcu półwyspu leży Agia Kyriaki. Doskonale stąd widać wspaniałość morskiego nabrzeża. Tutaj także można obserwować codzienne życie greckich rybaków, które w zasadzie nie zmieniło się od stu lat. Każdy dzień wyznaczają połowy i prace związane z naprawą sprzętu, przede wszystkim sieci. Dzięki morskim skarbom przez nich poławianym, tutejsza kuchnia jest tak doskonała, obfita na przykład w suszone na słońcu ośmiornice.

Attyka

Półwysep Attycki w zasadzie najmniej przypomina typowy półwysep. Jest też zdecydowanie największy spośród przedstawionych. Leżą tu takie znane i mniej popularne miejsca, jak: Ateny, Maraton czy przylądek Sunio, słynący ze świątyni Posejdona. Attykę nazywa się czasami Grecją w miniaturze i jest w tym wiele racji, biorąc pod uwagę chociażby górzystość tego terenu, liczność unikatowych zabytków, a także piękno piaszczystych plaż. Pomimo, że jest to najbardziej uprzemysłowiony region Grecji, nie brakuje tutaj zacisznych zakątków. Całość zalesiają oliwne gaje i drzewa piniowe, z których produkuje się lokalne kulinarne perełki.

Maraton jest współcześnie niewielkim miasteczkiem, wartym odwiedzenia nie tylko przez miłośników lekkoatletyki. Zasłynęło w starożytności – to tutaj odbyła się jedna z najsłynniejszych bitew tego okresu, którą współcześnie upamiętnia niewielki obelisk. To dobre miejsce do nadmorskiego wypoczynku. Z portu w Pireusie nieopodal Aten odpływają statki do chyba wszystkich zakątków kraju. To nowoczesne miasto, z atrakcyjnym deptakiem i wielką liczbą sklepów.

Port w Pireus
Pireus może pochwalić się dużym portem morskim, foto:pixabay.com

Z kolei Eleusis jest co prawda przemysłowym miastem, ale warto je odwiedzić ze względu na interesujące stanowisko archeologiczne, badające wielowiekową historię tego miejsca. No i wreszcie Ateny, ale o zabytkach stolicy Grecji chyba nie trzeba nikomu specjalnie wiele opowiadać. Jednym słowem: Półwysep Attycki to miejsce, którego zdecydowanie nie może zabraknąć na podróżniczym szlaku.

Grecja jest krajem o dużym zróżnicowaniu. Sprawia to, że można przyjeżdżać do niej co roku, a za każdym razem odkrywać coś nowego. Warto poświęcić uwagę także rejonom kontynentalnym, które nie są tak modne, jak duże wyspy, ale oferują wiele. Szkoda byłoby nie skorzystać z ich uroków.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!