Bazar z ubraniami

Do Turcji na zakupy. Sprawdź 3 najpopularniejsze bazary

Banner travelizer

Bazary to jeden ze znaków rozpoznawczych Turcji. Napotkamy je tu niemal na każdym kroku, nawet w malutkich miejscowościach i na wioskach. W dużych miastach nierzadko jest tak, że każda dzielnica ma swoje własne targowisko. Wobec tego, wakacji w kraju półksiężyca nie można uznać za udane, jeśli choć raz nie odwiedziło się bazaru.

Na straganach możemy kupić niemal wszystko: świeże owoce i warzywa, aromatyczne przyprawy i herbaty, wyroby ceramiczne, skórzane, rękodzielnicze, dywany, biżuterię, kosmetyki, ubrania oraz oryginalne pamiątki. Taka różnorodność produktów przyciąga rzesze turystów. Które z tureckich bazarów są najchętniej odwiedzane przez gości z zagranicy ? Poznaj 3 najpopularniejsze targowiska w kraju półksiężyca.

Grand Bazaar

Ogromny, głośny, przepełniony turystami – taki jest Grand Bazaar, najsłynniejszy ze wszystkich tureckich bazarów. To miejsce na tyle legendarne, że ciężko pominąć je przy okazji wizyty w Stambule. Początki Wielkiego Bazaru sięgają II połowy XV wieku. Powstał on za czasów sułtana Mehmeda Zdobywcy. Kolejni władcy stopniowo go rozbudowywali, w rezultacie czego rozrósł się do niebotycznych rozmiarów. Zajmuje powierzchnię ponad 30 hektarów, co czyni go największym krytym targowiskiem świata. Tworzy go plątanina 61 ulic, wzdłuż których jest rozmieszczonych – uwaga – około 4 tysięcy stoisk handlowych.

Grand Bazar Turcja
Grand Bazaar jest największym targowiskiem na świecie, foto:pixabay.com

Charakter Grand Bazaaru zmieniał się na przestrzeni wieków. O ile w przeszłości był miejscem codziennych zakupów Turków, o tyle współcześnie jest targowiskiem nastawionym na turystów, pełnym kramów z orientalnymi pamiątkami. Dominują stoiska z bogato zdobionymi wyrobami ceramicznymi oraz z różnokolorowymi szalami, apaszkami i innymi wschodnimi fatałaszkami.

Grand Bazaar oczarowuje prawdziwie orientalną atmosferą, na którą duży wpływ mają sami sprzedawcy. Uśmiechają się do przechodzących turystów, zagadują do nich, często w ich rodzimych językach, z dumą prezentują swoje produkty, zachwalają je wniebogłosy. Grzechem byłoby kupić od nich wybraną pamiątkę po z góry ustalonej cenie, tym bardziej że ta będzie dość wysoka. Targowanie się na Wielkim Bazarze może być naprawdę ciekawym doświadczeniem.

Bazar Egipski

Prawdziwym królestwem smaków i zapachów jest Bazar Egipski. To jedno z najstarszych miejskich targowisk w Stambule, istniejące od II połowy XVII wieku. Jego nazwa nie jest przypadkowa, gdyż w przeszłości handlowano tu zbożami i przyprawami sprowadzanymi właśnie z krajów faraonów. Do dziś miejsce to słynie z imponującego wyboru przypraw, takich jak: różne odmiany pieprzu i papryki, imbir, kolendra czy szafran. Nie brakuje straganów z bakaliami, słodyczami, turecką herbatą i kawą oraz akcesoriami przeznaczonymi do ich parzenia. Życzliwie nastawieni sprzedawcy często pozwalają próbować swoich specjałów przed dokonaniem zakupu.

Przyprawy tureckie
Tureckie bakalie przyciągają turystów z całego świata, foto: pixabay.com

Orientalne targowisko

Bazar Korzenny, bo tak też się go nazywa, obecnie przeżywa drugą młodość. Jest coraz tłumniej odwiedzany prze turystów, co powoduje, że obok stoisk z przyprawami i lokalnymi smakołykami zaczynają pojawiać się sklepiki z najróżnorodniejszymi pamiątkami.

Kemeraltı

Kemeraltı to właściwie nie bazar, tylko ciągle rozrastająca się dzielnica handlowa. Składają się na nią rozliczne sklepy, stragany, a także restauracje i bary. Z dużą dozą prawdopodobieństwa jest to najpopularniejsze targowisko wzdłuż całego wybrzeża Morza Egejskiego. Mieści się w Izmirze, trzecim co do wielkości mieście Turcji.

Odnajdziemy tam zupełnie inny klimat niż na stambulskich bazarach. O ile na Grand Bazaar mnóstwo jest straganów z oryginalnymi wyrobami rękodzielniczymi i ceramicznymi, a na Bazarze Egipskim – z orientalnymi przyprawami, o tyle w Kemeraltı na próżno szukać kramów, które nadawałaby mu wyrazistego lokalnego kolorytu. Często mówi się, że jest to wymarzone miejsce dla łowców cenowych okazji. W zaskakująco niskich cenach możemy tu kupić kosmetyki, ubrania, obuwie – oczywiście w przeważającej większości to podróbki znanych marek.

Bazar z ubraniami
W Kemeraltı zakupić można piękne, kolorowe tkaniny, foto:pixabay.com

Co warto wiedzieć przed wizytą na bazarze?

Zamiłowanie rodzimych mieszkańców Turcji do targowania się jest powszechnie znane, dlatego odwiedzając lokalne targowiska warto, a nawet trzeba negocjować ceny. Często spotykaną praktyką jest to, że sprzedawcy podają mocno zawyżone kwoty, licząc na to, że potencjalny nabywa zechce się targować.

Jednak i tutaj obowiązują pewne ograniczenia. Otóż, nie wypada próbować zbijać ceny i tak bardzo tanich już produktów. Nietaktem jest też rezygnowanie z negocjacji handlowych w trakcie ich trwania. Jeśli już rozpoczynamy pertraktacje z Turkiem, powinniśmy być gotowi do zakupu przedmiotu, którego dotyczy dyskusja.

Sprzedawcy są jak najbardziej otwarci na negocjacje, wybór towarów – przeogromny, jednak w poszukiwaniu orientalnej atmosfery, typowej dla dawnego tureckiego bazaru, powinniśmy udać się do Stambułu.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!