Wyspy Briońskie

Czym wyróżniają się Wyspy Briońskie?

Banner travelizer

Wyspy Briońskie to archipelag 14 wysp usytuowanych w północnej części Adriatyku, niedaleko od półwyspu Istria, należących do Chorwacji. Od lądowej części tego kraju oddziela je tylko wąski i płytki przesmyk Fazana. Wysepki są niewielkie, także ich zwiedzenie nie zajmuje dużo czasów. A zobaczyć je z pewnością warto, ponieważ znaczącą wyróżniają się na tle innych miejsc Półwyspu Bałkańskiego.

Pierwsze, na co należy zwrócić uwagę w kontekście Wysp Briońskich, to ich nieskażone niczym piękno. Porasta je niewystępujący nigdzie indziej na terenie Chorwacji las dębowy. W 1983 roku teren archipelagu został uznany za Park Narodowy, a dostęp do wszystkich miejsc – mocno ograniczony. Obecnie dla ruchu turystycznego otwarta jest część wysp: Veli Brijun i Mali Brijun.

Zielony raj

Na Wyspach bytuje wiele endemicznych gatunków roślin i zwierząt. Dolicza się ich 600 rodzajów. Nie jest czymś szczególnym spotkanie tutaj dziko żyjącego jelenia, czy muflona. Dla dzieci pobyt na Wyspach Briońskich może stać się praktyczną lekcją przyrody „na żywo” i doświadczeniem, które z pewnością zapamiętają na długo.


Pobyt na Wyspach Briońskich to nie tylko wypoczynek ale i dobra lekcja przyrody, foto: pixabay.com

Ze względu na ograniczenia w ruchu samochodowym (jeździć tutaj mogą tylko samochody elektryczne), archipelag dobrze jest zwiedzać z wysokości siodełka roweru. Na Veli Brijun znajduje się wiele przepięknych ścieżek, które umożliwiają bliższe przyjrzenie się „zielonemu rajowi” i, być może, natknięcie się na jakiś rzadki gatunek. Drugim rodzajem aktywności, do jakiego idealnie nadają się Wyspy Briońskie, jest golf. Zlokalizowane jest tutaj bardzo dobrze przygotowane pole do gry.

Wyspa w kształcie ryby

Wyspy są płaskie, o łagodnie schodzących do morza brzegach. Plaże pokrywają charakterystyczne dla Chorwacji skały. W wodach przybrzeżnych występuje szeroki wachlarz ciekawych gatunków zwierząt. Spotkać tu można korale, tworzące niewielkie rafy, czy kongery – ryby przypominające węgorze. Prawdziwi szczęściarze wypatrzą również delfina butlonosego. Nurkowanie, a także snurkowanie, czyli płytsze schodzenie do wody bez akwalungu, są popularną formą aktywności w rejonie Wysp Briońskich.

Lokalną dumą są pozostałości po zabudowaniach rzymskich.

Na Wyspach zachowały się ślady po osadnictwie z okresu starożytności, chociaż naukowcy dowodzą, że zamieszkiwano je już w okresie paleolitu. Lokalną dumą są pozostałości po zabudowaniach rzymskich. Już w tamtych czasach okolica była popularnym kurortem dla możnych mieszkańców Cesarstwa. Znaleźć tu można willę pochodzącą z antycznego Rzymu, XIII – wieczny kościół, zbudowany przez Zakon Templariuszy oraz zarys bizantyjskiego pałacu. Malownicze są ruiny willi znad Zatoki Verige. Był to w zasadzie kompleks budynków, na który składała się również świątynia Neptuna i Wenus. Fanów paleontologii ucieszy zachowany odcisk łapy dinozaura.

W północnej części Veli Brijun istnieje park safari, w którym podziwiać można egzotyczne zwierzęta: strusie, zebry, żyrafy, słonie, lamparty i wiele, wiele innych. Bywalcy Wysp przywozili je w prezencie dla Josipa Broz Tity. Na terenie parku zwierzęta chodzą na wolnych wybiegach. Tworzy to wrażenie większej naturalności, a i zwierzęta są pewnie bardziej zadowolone z takiego stanu rzeczy. Park dostarcza wrażeń podobnych do tych z prawdziwego, afrykańskiego safari.

Sophia Loren i Tito

Wyspy Briońskie zarówno teraz, jak i dawniej były chętnie wybierane na miejsce spędzania wakacji, również przez sławnych tego świata. Bardzo chętnie przyjeżdżał tam Josip Broz Tito. Miał na Veli Brijun rezydencję Biała Willa, która obecnie pełni funkcję muzeum. Archipelag gościł na przykład Fidela Castro, królową brytyjską Elżbietę II i … Sophię Loren. Jest to z pewnością dobra rekomendacja. Jeszcze w XIX wieku tym terenem zainteresował się przemysłowiec z Austrii – Paul Kupelwieser. Postanowił on zrobić na Wyspach turystyczny biznes. W tym celu stworzył całą niezbędną infrastrukturę, dodatkowo przygotowując grunt na potrzeby przyjezdnych. Sprowadził tutaj samego Roberta Kocha, któremu udało się wypędzić z Brijun malarię.

Wycieczka na Veli Brijun

Na Wyspy najłatwiej dostać się z Puli. Pływają tutaj promy. Możliwe jest także skorzystanie ze zorganizowanej wycieczki. W ten sposób możliwe jest zwiedzenie wyspy Veli Brijun. Przed zakupem takiej wycieczki trzeba dobrze dowiedzieć się o to, co ona obejmuje. Niektóre z nich nie umożliwiają zejścia na stały ląd, a jedynie podpłynięcie do wybrzeży Wysp. Bilet wstępu do Parku jest najczęściej wliczony w cenę. Po wyspie udostępnionej do zwiedzania turyści poruszają się specjalną kolejką, przypominającą „ciuchcie” znane z centrów rozrywek dla dzieci.

Wybrać się tutaj powinny osoby nastawione na łagodny klimat i sielską atmosferę. Życie, również w szczycie sezonu turystycznego, toczy się tutaj nieśpiesznie. Oferta gastronomiczna Wysp jest dostosowana do rozwijającego się ruchu. Króluje kuchnia regionalna, ale w bardziej nowoczesnej i eleganckiej odsłonie. Idą za tym nieco wyższe ceny niż na półwyspie Istria. Wyspy Briońskie do dzisiaj zachowały swój status miejsca pełnego klasy, nienastawionego na masową turystykę. To, w połączeniu z ich niezwykłymi walorami przyrodniczymi, wyróżnia je na tle innych miejsc w Chorwacji i nie tylko.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!