Lazurowa grota

Capri – zwiedzamy kurort razem z gwiazdami

Banner travelizer

Capri – oj, kogo tu nie było! Kto nie wylegiwał się na plażach, nie kosztował pysznych koktajli czy nie spacerował po zakamarkach pnącego się w górę miasteczka (Capri bowiem to nie tylko nazwa wyspy, ale również jej największej miejscowości). Rozpocznijmy zatem podróż po tym niezwykłym miejscu śladem znanych i lubianych.

Sławni, utalentowani i bogaci

Homer pisał, że Capri to ziemia pełna kwiatów, Julian Tuwim poszedł jeszcze dalej, twierdząc, że wyspa przypomina „kwiaciarnię, której szybą wystawową jest morze”. Z innych pisarzy przebywał tu także autor „Czarodziejskiej Góry”, noblista Tomasz Mann, a z polityków sam Lenin.

Capri stało się popularnym celem wakacyjnym dla osobistości ze świata polityki i show biznesu.

Tak więc Capri stało się ważną wakacyjną destynacją postaci rozpalających zbiorową wyobraźnię – od artystów i pisarzy, przez polityków, aż po najprawdziwsze gwiazdy srebrnego ekranu pokroju Charliego Chaplina, Grace Kelly, Liz Taylor czy cesarzową Sorayę.

Jednakże nieodłącznie kojarzono z Capri przede wszystkim byłą pierwszą damę USA, a wówczas małżonkę bajecznie bogatego greckiego armatora Arystotelesa Onassisa – Jackie Kennedy Onassis.

Podążając za Jackie O

Uwielbiała buszować po małych sklepikach ciągnących się wzdłuż Via Le Botteghe w Capri czy wjeżdżać wyciągiem krzesełkowym na Monte Solaro w miejscowości Anacapri, by podziwiać widok roztaczający się na wyspę i opływające ją morze.

Za byłą prezydentową podążali paparazzi, jeden z nich, Settimo Garritano, zgromadził pokaźną kolekcję jej zdjęć na ulicach Capri. Towarzyszył Jackie podczas każdych wakacji na wyspie, na które przybywała regularnie od 1969 do 1973 roku.

Słynna żona czuła się tu swobodnie, przemierzała to rajskie miejsce bez ochroniarzy, skrywając się przed spojrzeniami i fleszami paparazzich za wielkimi okularami muchami, które stały się jej znakiem rozpoznawczym. Po zdjęciach widać, że sprawiało jej przyjemność przebywanie wśród mieszkańców wyspy i oglądanie najzwyklejszych codziennych przedmiotów wystawianych na stoiskach przed sklepem.

Restauracje na La Piazzetta
Restauracje na La Piazzetta, foto: pixabay.com

La Piazzetta

Nie traciła jednak szyku, gdy popijała cappuccino czy lemoniadę na słynnej La Piazzetcie – głównym placu miasteczka Capri. To właśnie tutaj spotykają się mieszkańcy i turyści. Punkt orientacyjny stanowią kościół oraz wieża zegarowa. Dawniej miejsce to było zwykłym targowiskiem z warzywami i rybami. Jednak jeszcze przed II wojną światową jeden z rezolutnych Włochów otworzył przy placu bar wraz z zewnętrznym ogródkiem. Sąsiedzi szybko skopiowali ten pomysł i tak La Piazzetta stała się kultowym miejscem. (I oczywiście drogim).

Była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych w powszechnym wyobrażeniu zachwycała sukienkami, ale na Capri odpuszczała sobie salonową elegancję. Zastępowała ją bluzką, nałożonym na nią paskiem, chustką na głowę, okularami i spodniami sięgającymi do połowy łydki. Ten rodzaj krótszych spodni nazwano na cześć wyspy i gwiazd je tutaj noszących właśnie „capri”.

Soraya w grocie i przemysłowiec na jachcie

Jedną z innych, znanych postaci lubiących ten rodzaj ubioru, była piękna Soraya. Stała się sławna nie tylko dzięki małżeństwu z szachem Iranu Mohammadem Rezą Pahlawim, ale także za sprawą późniejszej znajomości z producentem filmowym Dino de Laurenttisemi. Relacja zaowocowała rolą w jego filmie Trzy twarze kobiety.

Lazurowa grota
Lazurowa Grota, foto: pixabay.com

Lazurowa Grota

Perska cesarzowa Soraya została przyłapana przez fotografów w Lazurowej Grocie – jaskini morskiej z piękną błękitną wodą na powierzchni. Jej kolor uwydatnia się najlepiej w słonecznie dni w samo południe. Jednakże wszystko to, co się w niej znajduje – za sprawą gry światła – przybiera kolor srebra. Część groty dostępnej dla turystów jest niewielka, żeby do niej wpłynąć na 3-osobowej łódce, trzeba się koniecznie schylić. Jest jednak głęboka, aż na 22 metry. Wierzono, że dawniej w tym miejscu mieszkały syreny zwabiające swoim śpiewem ofiary. Wizyta w grocie to koszt 13 euro.

Więcej miejsc kojarzy się już z mniej znaną, ale jakże ważną dla Capri osobą. Zamożny niemiecki przemysłowiec Friedrich Alfred von Krupp spędzał na wyspie wiele miesięcy w ciągu roku. Pływał dookoła niej na jednym ze swoich dwóch jachtów. Pozostawił jednak po sobie trwalszy ślad niż zmąconą wodę – to on był pomysłodawcą krętej, kamienne ścieżki via Krupp w mieście Capri, która prowadzi z Marina Piccola do Ogrodów Augusta. W tej niewielkiej marinie znajdziemy bezpłatne plaże, w ogrodach zaś taras widokowy, skąd widać trzy siostrzane skały Faraglioni, stanowiące niejako symbol wyspy. Jedna z nich ma charakterystyczny wyrzeźbiony wewnątrz łuk. W ich pobliżu rozpościerają się leniwie plaże, wstęp na nie jest jednak płatny – 20 euro od osoby.

W dzisiejszych czasach na wyspie można spotkać piosenkarkę Mariah Carey, która posiada tu własną willę, koszykarza Kobe Bryanta czy aktora Leonardo DiCaprio. Notabene ostatnie nazwisko mogłoby doskonale rozreklamować wyspę, ale Capri tak naprawdę reklamy nie potrzebuje.

Gdzie zatrzymać się na Capri?

Pierwszym z hoteli, który powstał na wyspie, nosił nazwę Pagano. Wybudowano go w 1822 roku. Upodobali go sobie liczni artyści, pisarze i celebryci. Hotel z tarasem na dachu istnieje do dziś pod nazwą Hotel La Palma. Wypełniała i nadal wypełnia go familiarna, urocza atmosfera, również za sprawą gości. To właśnie jeden z nich odkrył wspomnianą Lazurową Grotę w 1826 roku dla współczesnych, która wcześniej została zapomniana ze względu na przesąd, że zamieszkują ją złe duchy.

Elegancki hotel na Capri
Elegancki hotel na Capri, foto: pixabay.com

Hotel znajduje się w pobliżu słynnej Piazzetty. Ciepłe, stylizowane wnętrza z freskami i mozaikami są z pewnością godne polecenia i docenienia, choć dla wielu osób noc w tak urządzonym dwuosobowym pokoju za ponad 400 euro może przyprawić o ból głowy. Na szczęście dobre hotele z basenami, pięknymi widokami i wnętrzami można znaleźć w bardziej przystępnych cenach, cztero-, pięciokrotnie niższych.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!