tarasy wapienne

Wapienne tarasy Pumakkale

Banner travelizer

Mlecznobiałe, wapienne formacje skalne oraz gorące źródła termalne tworzą jedną z największych atrakcji turystycznych Turcji. Jej nazwa to Pumakkale, co w języku tureckim oznacza Bawełnianą Twierdzę. Jest to niewielka miejscowość położona na zboczach gór Cökelez w południowo-zachodniej części kraju.

Dawno, dawno temu na terenach tych gór pasły się owce i krowy. Opiekował się nimi pasterz o imieniu Endymion. Poświęcał zwierzętom dużo troski i uwagi do czasu, aż zakochał się w bogince Selene. Wówczas porzucił owce i krowy, a ze znamion niewydojonych zwierząt zaczęło wypływać mleko. Skapywało ono na stok i tworzyło przepiękne tarasy o mlecznym zabarwieniu. Tyle o początkach słynnej Bawełnianej Twierdzy mówi legenda, a jak było w rzeczywistości?

Jak powstała Bawełniana Twierdza?

Miejsce to natura kształtowała przez ponad 14 tysięcy lat. Proces rozpoczął się za sprawą występujących tu gorących źródeł termalnych, z których wypływała woda bogata w związki mineralne. Następnie spływała ona po zboczach gór, ochładzając się na ich powierzchni i wytrącając węglan wapna. Z powstałych osadów zaczęły powstawać śnieżnobiałe nacieki i stalaktyty o niespotykanych kształtach. Z kolei we wgłębieniach terenu na zboczach gór utworzyły się tarasy wapienne wypełnione wodą o turkusowej barwie.

Gorące źródła jako pierwsi docenili starożytni Rzymianie. Uważali oni, że kąpiel w wodach termalnych pomaga w leczeniu chorób skóry, a także schorzeń krążeniowych czy reumatycznych. Powszechne było również przekonanie o odmładzających właściwościach takiej kąpieli.

wapienne tarasy w Pamukkale w Turcji
Widok na piękne tarasy wapienne w tureckim Pamukkale, foto: fotolia.com

Jak Pamukkale wygląda obecnie?

Władze Turcji utworzyły tam Park Narodowy, który został wpisany na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO. Intensywna eksploatacja tego miejsca przez turystów w II połowie XX wieku doprowadziła do wysychania źródeł termalnych oraz przyczyniła się do postępującej degradacji skał. Z tego względu pod koniec XX wieku większą część obszaru zamknięto dla odwiedzających.

Spacer po mlecznobiałych stalaktytach i stalagmitach nadal jest możliwy, choć tylko po wytyczonym szlaku turystycznym wiodącym wzdłuż południowego zbocza góry. Musimy to zrozumieć i uszanować, w końcu celem jest ochrona tego niebywałego fenomenu natury.

Imponujące wrażenie Pumakkale wywiera też, gdy patrzymy na nie z dalszej perspektywy. Wygląda wówczas na górę zbudowaną z bawełnianego puchu. Nazwa Bawełniana Twierdza jest zatem w pełni uzasadniona!

Co warto zobaczyć?

Niewątpliwą atrakcją jest możliwość wypoczynku w naturalnym basenie termalnym. Nazywa się go Świętym Basenem lub Basenem Kleopatry, a powstał on w miejscu starożytnej świętej fontanny. Wypełnia go woda termalna o temperaturze 37°C. Z kolei na jego dnie spoczywają antyczne kolumny. I choć bilet wstępu na kąpielisko jest kilkakrotnie droższy niż ten uprawniający nas do oglądania wapiennych tarasów, to i tak warto. W końcu będąc tu, grzechem byłoby nie przekonać się na własnej skórze o leczniczych właściwościach wód termalnych.

Oprócz tego do dyspozycji zwiedzających pozostają sztuczne zbiorniki wypełnione ciepłą wodą z domieszką żelaza, sodu, magnezu i innych minerałów. Obecność tlenków metali w wodzie spowodowała wytrącanie się osadu, który następnie zabarwił się na czerwono, zielono i żółto. Dzięki czemu turyści mają okazję rozkoszować się kąpielą w kolorowych wapiennych basenach. Znajdują się one w wielu miejscowościach usytuowanych w promieniu kilku kilometrów od Pumakkale.

Teatr w Hierapolis na zboczu góry Cökelez w Turcji
Ruiny teatru w tureckim Hierapolis, foto: fotolia.com

Hierapolis

W planie wycieczki warto uwzględnić również zwiedzanie antycznego Hierapolis., położonego na szczycie wapiennych skał. W jego obrębie mieszczą się ruiny świątyni Apollo, a ponadto pozostałości teatru czy rzymskich łaźni z III w n. e.

Odwiedzenie Bawełnianej Twierdzy polecamy wszystkim spragnionym nieziemskich widoków. To też doskonały wybór dla leniwych wycieczkowiczów, skoro zwiedzenie można połączyć z regeneracyjną kąpielą w wodach termalnych. Najlepszymi terminami na wyjazd są wiosna i jesień – nie będą nam wówczas doskwierać upały ani przeszkadzać długie kolejki turystów.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!