Safranbolu

Safranbolu – miasto białych domków i meczetów

Banner travelizer

Dobrze zachowana architektura osmańska, na którą składają się urokliwe białe domostwa i górujące nad nimi meczety, czyni z Safranbolu jedno z najpiękniejszych miejsc w całej Turcji. Co warte podkreślenia, nie ma drugiego takiego miasta w kraju półksiężyca, którego tak znaczną część powierzchni zajmowałaby zabytkowa zabudowa. Z tego względu Safranbolu jest nazywane miastem-skansenem.

Szafran źródłem bogactwa

Charakterystyczne białe domki powstawały od końca XVIII wieku. Ich właścicielami były bogate tureckie familie, najczęściej trudniące się uprawą szafranu. Zyski ze sprzedaży najdroższej przyprawy świata były na tyle duże, że wiele tutejszych rodzin było stać na posiadanie dwóch rezydencji: zimowej, mieszczącej się w centrum miasta, oraz letniej, usytuowanej na jego obrzeżach, w tak zwanych Winnicach. Nasłonecznione zbocza gór były i są miejscem sprzyjającym uprawom rolnym, a najzamożniejsi mieszkańcy chętnie przenosili się na okres lata poza miasto, aby w swoich rozległych ogrodach odpocząć od upału i duchoty, które są typowe dla tutejszego klimatu.

Samą nazwę Safranbolu należy tłumaczyć jako Miasto Szafranu, co tylko podkreśla, jak ważną rolę w jego rozwoju odegrała ta rzadko spotykana przyprawa.


Mieszkańcy Safranbolu utrzymywali się z produkcji szafranu, foto: pixabay.com

Szafran

Cena szafranu była porównywalna z ceną złota, niejednokrotnie ją przebijała. Tak wywindowane kwoty wynikały z tego, że potrzeba ogromnych ilości kwiatu szafranu uprawnego, aby uzyskać choć odrobinę tej przyprawy. Jak okazuje się, 150 tysięcy kwiatów szafranu uprawnego można przerobić na zaledwie 1 kg żółtego proszku.

W cieniu wysokich minaretów

Nad zabytkowymi osmańskimi domostwami górują wieże minaretów, przynależące do meczetów rozsianych po różnych częściach Safranabolu. W sercu historycznej dzielnicy mieści się meczet Kazdagi, zbudowany pod koniec XVIII wieku. Można go rozpoznać po stożkowym zadaszeniu pokrytymi ozdobnymi dachówkami.

Meczet Koprulu Mehmet Pasa Camii jest największą świątynią muzułmańską w Safranbolu.

Spacerując po mieście, nie sposób nie zauważyć też największego z tutejszych meczetów – Koprulu Mehmet Pasa Camii, zbudowanego w 1661 roku. Wyróżnia się dwustopniową kopułą i wysokim minaretem, a – dzięki usytuowaniu w centralnym punkcie na dużym placu miejskim – jego zabytkowej fasadzie możemy dokładnie przyjrzeć się z każdej strony.

Innym ważnym zabytkiem są XVII-wieczne łaźnie Cini Haman o nietypowej konstrukcji – kąpieliska znajdują się pod przeszklonymi kopułkami, a nad całą budowlą góruję dwie kolejne kopuły o imponujących rozmiarach. Wyróżniającym obiektem jest też ogromny karawanseraj Cinci Han, dawny zajazd dla podróżnych karawan, składający się z ponad 60 pomieszczeń o różnym przeznaczeniu i zakończony otwartym dziedzińcem. Dla zwiedzających udostępniony jest tylko w weekendy, kiedy odbywa się tutaj targ.

Przy okazji, warto wspomnieć o najpopularniejszym targowisku miejskim – Yemeniciler Arastai, na którym znajdziemy sklepiki i kramy z przeróżnymi produktami, w tym również z szafranem.

W krainie białych domostw

Słynne osmańskie domostwa, w których mieszkali najbogatsi mieszkańcy Safranbolu, tworzą idealną scenerię do długiego, romantycznego spaceru. Domy są kilkukondygnacyjne, najczęściej składają się z dwóch lub trzech pięter. Wszystkie zostały zbudowane w ten sam sposób, a podstawą ich konstrukcji jest drewniany szkielet. Łączy je również jednolita kolorystyka – fasady domów są zabarwione na biało, a ich dachy zachwycają czerwono-miedzianym połyskiem.

Historyczne budynki można podziwiać nie tylko z zewnątrz. Większość jest udostępniona dla turystów. Niektóre domki nawet starannie odrestaurowano i zamieniono na prywatne muzea. Najciekawsze są te, w których zachowano skromny wystrój odzwierciedlający warunki życia jeszcze sprzed kilkudziesięciu lat. Przykładem jest XIX-wieczny Kaymakamlar Evi, który zaskakuje oryginalnymi elementami wyposażenia. Do najciekawszych należą zdobione tkaniny i żeliwne naczynia.


Safranbolu słynie z białych, osmańskich domków, foto: pixabay.com

Jak dużą część obszaru Safranbolu zajmują białe domki, możemy przekonać, gdy spojrzymy na panoramę miasta z wysokości. Doskonałą okazję ku temu stwarza wizyta na wzgórzu Hidirlik Tepesi.Z tej perspektywy miasto sprawia naprawdę bajkowe wrażenie, zwłaszcza w godzinach późnowieczornych, kiedy słońce chowa się za horyzontem.

Zabytki w skali UNESCO

Za sprawą dużej ilości zabytkowych budowli osmańskich zachowanych w bardzo dobrym stanie, miasto zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Wyróżnienie to nie zostało przyznane przypadkowo.

Wystarczy dłuższą chwilę przespacerować się uliczkami Safranbolu, aby poczuć jego wyjątkową atmosferę. Wędrując po obrzeżach, szlakiem wytyczonym przez białe domki i domy, odnosi się wrażenie przeniesienia do oazy spokoju. Natomiast, zbliżając się do centrum, odkrywa się inne oblicze miasta – tętniące życiem, gwarne, zamieszkałe przez gościnnych i życzliwych Turków.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!