segowia hiszpania

Poznaj okolice Madrytu

Banner travelizer

Madryt należy do najczęściej odwiedzanych miast w Europie. Jego ulicami płyną rzeki turystów, przed muzeami ustawiają się kolejki zwiedzających, a w restauracjach trudno znaleźć wolny stolik. Dobrze na moment od tego uciec i sprawdzić, co okolice stolicy Hiszpanii mają do zaoferowania.

Wyjście poza granice Madrytu może dostarczyć wielu nieplanowanych odkryć. Wystarczy otworzyć mapę w poszukiwaniu mniejszych miast. Po dotarciu na miejsce okaże się, że i te są bogate w interesujące zabytki, pomiędzy którymi unosi się duch Hiszpanii.

Toledo

Tak będzie z pewnością w położonym ok. 70 km od Madrytu Toledo. Nazywane jest miastem trzech religii, przenikały się tam bowiem wpływy islamu, judaizmu i katolicyzmu. Odbiło się to głównie na architekturze, w której arabskie meczety mieszają się z kościołami, klasztorami i synagogami. Dla muzułmanów ważnym miejscem modlitwy był Mezquita del Cristo de la Luz, udostępniony dzisiaj dla zwiedzających. Żydzi obrzędy religijne odprawiali w Sinagoga del Tránsito, gdzie obecnie znajduje się siedziba Muzeum Sefardyjskiego oraz w Santa María la Blanca, przerobionej później na kościół katolicki, jeden z wielu w Toledo. Spacer po dzielnicy żydowskiej jest szansą na bliższe poznanie tej kultury z punktu widzenia nie tylko religijnego, ale też codziennego. Znajdują się tam bowiem sklepy z rękodziełem i innymi pamiątkami oraz warsztaty rzemieślników, których pracy można się przyglądać.

Hiszpańskie Toledo
Hiszpańskie Toledo, foto: 123rf

Część tego rejonu miasta zawłaszczyła kultura katolicka, o czym, poza wspomnianą synagogą, świadczy także kościół Santo Tome ze słynnym obrazem El Greco “Pogrzeb hrabiego Orgaza” oraz imponujący klasztor franciszkański San Juan de los Reyes, gdzie mieli spoczywać Królowie Katoliccy.  W poszukiwaniu  tego typu zabytków najlepiej udać się do dzielnicy klasztorów. Większości z nich nie można odwiedzać. Rekompensuje to jednak spokojny spacer wśród ich murów oraz wyrabiane przez zakonnice słodycze, które można nabyć choćby w budynkach zgromadzeń: San Antonio, San Clemente czy Agustinas Calzadas. Z kolei niedaleko placu Zocodover znajduje się siedziba byłego klasztoru Santa Fe, obecnie zajmowana przez Muzeum Santa Cruz. Z jego wnętrza rozciąga się niesamowity widok na Paseo del Miradero, ogrody nowego Centrum Kongresowego i rzekę Tag. Jednak jeszcze piękniejsza panorama miasta jest widoczna z kościoła Jezuitów, położonego w największym punkcie Toledo.

Niech ostatnim miejscem na sakralnym szlaku będzie Catedral de Santa Maria z XIII w. Łatwo ją wypatrzyć, bo króluje nad wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO starówką. W jej wnętrzu zachwycają:  Kaplica Królewska, słynna złota monstrancja czy wspaniałe obrazy w zakrystii. Jeśli będziecie tam akurat 15 sierpnia nie zdziwcie się, jeśli zobaczycie osoby pijące z glinianych dzbanków. Wypełni je woda ze studni na dziedzińcu, która podobno czyni cuda! Zwiedzanie “miasta trzech religii” trzeba zakończyć wieczorem, na tarasie kawiarni w hotelu Parador de Turismo, skąd rozciąga się najpiękniejszy widok na zachód słońca. Jeśli jednak przyjechaliście tu pociągiem, pamiętajcie, że nie macie dużo czasu. Ostatni odjeżdża bowiem o 21:30.

Segowia

Toledo ma w Kastylii godną siebie konkurentkę Segowię – obie te miejscowości rywalizują ze sobą o miano najpiękniejszej w tym regionie kraju. Starówka Segowii została doceniona w 1985 r., kiedy to znalazła się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Powody tej decyzji są twarde i niepodważalne, to tam bowiem znajduje się jeden z najważniejszych zabytków z czasów Imperium Rzymskiego – imponujący akwedukt. By wybudować ten liczący 170 łuków obiekt, wysoki na niemal 30 m potrzeba było aż 25 tys. granitowych bloków. Budowla to niezwykle trwała, bo wznosi się nad placem Azognejo od początku II w. Okazała się na tyle wartościowa, że zajęła miejsce w herbie Segowii. Dla zwiedzających stanowi wstęp do poznania pozostałych, interesujących zabytków serca Kastylii. Wśród nich znajduje się Alkazar, wybudowany ok. XII w. na stromej skale między rzekami: Eresma i Klamores. Obiekt jest połączeniem stylów romańskiego i gotyckiego z mudejar. Rozciąga się z niego niesamowity widok na miasto. Być może uda się stamtąd wypatrzyć “damę hiszpańskich katedr” Catedral de Nuestra Señora de la Asunción de San Frutos, która znajduje się na Plaza Mayor. Imponuje ona architekturą późnego gotyku i pięknymi witrażami.

segowia hiszpania
Rzymski akwedukt w Segowii, foto: pixabay.com

 

Na pobyt w Segowii warto przeznaczyć więcej czasu, tak by nie poddać się biegowi zwiedzania. Lepiej spokojnie pospacerować wąskimi uliczkami miasta, odwiedzić muzea, odpocząć w ogrodach oraz, obowiązkowo, przysiąść w restauracji i zasmakować w kastylijskiej kuchni.

Avila

Avilę od Madrytu dzieli 110 km, ale warto się tam udać chociażby dlatego, że to najwyżej położone miasto w całej Hiszpanii. Sam ośrodek bardziej słynie jednak z tego, że urodziła się w nim św. Teresa, która zresztą  jest jego patronką. Znaki tego, rozsiane są po całym miasteczku. To pomniki, posągi czy takie detale, jak witraże w kościołach.

Jeżeli Avila proponuje zabytki do zwiedzania, to przede wszystkim świątynie właśnie. Jedną z nich jest wspaniała Basilica San Vicente, powstała na miejscu męczeństwa św. Wincentego. Upamiętnia to grobowiec, nad którym rozciąga się ogromny, orientalny baldachim. Jako że budowa bazyliki zajęła ponad dwa wieki z przerwami, począwszy od XI, daje się zauważyć architektoniczny eklektyzm, wymieszanie stylu romańskiego z gotyckim.

avila hiszpania
Avila, foto: pixabay.com

Odchodząc od centrum można trafić na Monasterio de San Tomas z XV w. Zachwyca jego fasada,  krużganki, a przede wszystkim historia. W tym miejscu spoczywa bowiem syn królewskiej pary Izabeli i Ferdynanda, Don Juan.

Spośród zabytków Avili to jednak nie kościoły wysuwają się na plan pierwszy, a imponujące mury miejskie okalające miasto od czasów tuż po rekonkwiście. Szerokie na trzy metry i wysokie na cztery metry robią naprawdę niesamowite wrażenie, zwłaszcza, gdy ogląda się je z Cuarto Postes, sakralnego zabytku , powstałego z połączenia czterech kolumn doryckich, ozdobionych herbem miasta z krzyżem pośrodku. Warto też wspiąć się na szczyt murów, aby przejść niesamowitą ścieżkę wartowników.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!