Grecja Mykonos

Mykonos na 4 sposoby. Jak spędzić czas na wyspie?

Banner travelizer

Pelikany, wiatraki, imprezy do białego rana…- czy właśnie takie są Wasze pierwsze skojrzania, gdy myślicie o greckiej wyspie Mykonos na Cykladach? Nic dziwnego, to rzeczywiście elementy, można powiedzieć, symboliczne . My wzbogacimy tę listę o kolejne. 

Obieramy kierunek Mykonos nie po to, by się jedynie pochwalić. Choć można by, wszak jedziemy na ekskluzywną wyspę, lubianą przez gwiazdy show-biznesu. Nie chcemy tylko imprezować, a moglibyśmy – możliwości zabawy jest tu całe mnóstwo. Nie będziemy wyłącznie wylegiwać się na plażach, mimo że są jednymi z najpiękniejszych w całej Grecji i krótki urlop pewnie nie wystarczy, żeby nacieszyć się ich urokiem. Zamierzamy bliżej przyjrzeć się wyspie, wyrwać ją z imprezowego stereotypu, zachwycić się jej dziedzictwem historycznym. Proponujemy Wam podróż po Mykonos czterema szlakami. Jeśli czas Wam na to pozwoli, połączcie je wszystkie!

Grecja Mykonos
Widok na Mykonos, foto;pixabay.com

Dzień w stolicy

Zwiedzanie stolicy dobrze zacząć z samego rana, gdy ta nie w pełni obudziła się do życia, kiedy turyści śpią po całonocnych imprezach lub szykują się na plażę. Wtedy ukaże nam się miasto, przez Greków nazywane Chora, jeszcze nieco opustoszałe, ze swoimi krętymi uliczkami, przy których wyrastają typowe dla cykladzkiej architektury klockowate, białe domki z pomalowanymi oknami, drzwiami i balkonami. Podczas spaceru natkniemy się na usytuowane w centrum miasta, na placu Tria Pigadia, trzy studnie z XVIII w., które w tamtym czasie dostarczały mieszkańcom wodę pitną. Legenda głosi, że napicie się ze wszystkich tych źródeł gwarantuje szczęśliwą miłość.

Chora w Grecji
Chora, miasto w Grecji, foto: fotolia.com

Jeśli już się takowej doznało, to koniecznie trzeba się udać do Alefkandry, dzielnicy Mykonos, bodaj najbardziej romantycznego miejsca na wyspie, nazywanego Małą Wenecją. Największą atrakcją tej części miasta są dwupiętrowe rybackie domki, wybudowane jeden przy drugim, tuż przy brzegu. Ich kolorowe, drewniane balkony wystają ponad taflę morza, tworząc niesamowity widok. Nieopodal nich przysiadają różowe pelikany – symbol wyspy od 1954, kiedy to w Mykonos odnaleziony został ranny przedstawiciel tego gatunku. Wyleczono go, nadano imię Petros i uczyniono maskotką miasta. Ten wkrótce sprowadził w ten rejon swoich kompanów, którzy do dzisiaj zasiedlają różne części Chory. Zapatrzeni w te stworzenia wędrujące na tle morza i niezwykłej zabudowy zostajemy zaskoczeni w jednym z nadmorskich barów przez niezwykły zachód słońca. Równie piękny widok rozciąga się ze wzgórza, “porośniętego” XVI-wiecznymi wiatrakami ze spiczastymi dachami i małymi oknami. To miejsce pocztówkowe, kolejny symbol Mykonos.

W stronę sacrum. Klasztory i świątynie

Podobnie jak bizantyjski kościół Panagia Paraportiani, położony w najstarszej dzielnicy Chory, Kastro. Budowany był od XV do XVII jako pięć odrębnych świątyń, poświęconych różnym świętym i połączonych ze sobą na przestrzeni wieków. Dzisiaj tylko jedna z kaplic jest dostępna dla zwiedzających, od świtu aż do zachodu słońca. Kościół ze swoimi przybudówkami, schodkami, kopułą i małymi dzwonnicami jest uznawany za jedno z najpiękniejszych dzieł sztuki sakralnej na Cykladach. Nic więc dziwnego, że to najchętniej fotografowana świątynia, spośród ok.400 innych wzniesionych w całym Mykonos. Powstawały one zwykle w dowód wdzięczności za szczęśliwy powrót żeglarzy do domu.

Panagia Paraportiani
Kościół Panagia Paraportiani, foto: Flickr by momo

Tak bogato wypełniony szlak sakralny wymaga pewnych wyborów. Nasze padają na dwa klasztory, nieopodal Chory. Kierujemy się do Ano Mera, gdzie znajduje się Panagia Tourliani, klasztor ufundowany w XVI w.  przez dwóch księży. Architektura zewnętrza nie zaskakuje już niezwykłą bielą, ale uwagę przykuwają kolorowa kopuła i marmurowe fontanny przed budynkiem. Skarbem klasztoru jest imponujący ikonostas, wykonany przez florenckich artystów, a przedstawiający apostołów, postaci świętych i sceny z Nowego Testamentu. To wartościowe dziedzictwo uzupełniają zbiory muzeum kościelnego: rzeźby, ornaty, ikony i pierwsze dzwony. Niedaleko Ano Mera, na wzgórzu wznosi się klasztor żeński Paleokastro z XVIII w. Obiekt potwierdza jedynie wyjątkowość architektury cykladzkiej.

Bliżej historii – wizyta w muzeach

Chcemy jeszcze bliżej przyjrzeć się historii wyspy, nie tylko dziełom monumentalnym, które mieliśmy okazję już zobaczyć, ale także pamiątkom, jakie mieszczą się w murach muzeów. Na Mykonos funkcjonuje kilka takich instytucji, a najważniejszą z nich jest Muzeum Archeologiczne, największe w Archipelagu Cyklad. Można tu zobaczyć kolekcję cykladzkich rzeźb i ceramiki oraz słynny pithos, czyli wazę z płaskorzeźbami przedstawiającymi konia trojańskiego i sceny z Wojny Trojańskiej. Wystawa jest dostępna dla zwiedzających od wtorku do niedzieli między 8:30 a 15:00. Muzeum Archeologiczne znajduje się także w starożytnym Delos. Dysponuje ono bogatym zbiorem: ceramiki, biżuterii, posągów pogrzebowych, figurek. Eksponaty te powstawały między 7 tysiącleciem p.n.e. a I w.p.n.e. Muzeum jest czynne codziennie oprócz poniedziałków od 8:30 do 15:00. Cena biletu wynosi 5 EUR.

Delos Grecja
Pozostałości archeologiczne w Delos, foto: Flickr by Paul

O nieco bliższej historii opowiada interesujące Muzeum Folkloru, poświęcone życiu codziennemu mieszkańców Mykonos w XIX w. Wystawa obejmuje przedmioty stosowane na co dzień: tkaniny, ceramiki, fotografie, meble, mapy, biblioteki, modele statków. Jest ona otwarta od kwietnia do października, każdego dnia poza niedzielą, między 16:30 a 20:30. Częścią tej instytucji jest Muzeum Rolnictwa. Jego zbiory obejmują: przedmioty użytkowe, biżuterię, elementy wnętrz, narzędzia do wytwarzania produktów. Mieszczą się w miejscowości Ano Myloi, oraz w typowym domu z XIX w. i Domu Leny w okolicy Tria Pigadia. A na koniec gratka dla pasjonatów morskich tajemnic. W Muzeum Marynistycznym można oglądać skarby znalezione na dnie morza i w starych żaglowcach. Ponadto są tu modele żaglowców od starożytności do czasów współczesnych, co pozwala zaobserwować zmiany w projektowaniu tych konstrukcji.

Czas na odpoczynek. Plaże

Po intensywnym zwiedzaniu czas na zasłużony odpoczynek nad wodą. Wybór miejsc jest spory, ale poza stolicą wyspy. Blisko niej ok. 600 m na południe leży Megali Ammos, Wielki Piasek, choć sama plaża nie wyróżnia się dużymi rozmiarami. Można tu w spokoju odpocząć wśród turystów i wielu miejscowych, zaglądających w ciepłe dni, wolne od pracy. Nieopodal jest tradycyjna tawerna, serwująca świeże i smaczne ryby. Osoby wypoczywające w Mykonos przyciąga też Agios Stefanos, zwykle zatłoczona, ale zaciszna plaża, która oferuje m.in. możliwość uprawiania sportów wodnych. Znacznie popularniejsza i lepiej zorganizowana jest Platis Gialos.

Mykonos Grecja
Klimatyczne plaże Mykonos, foto: Flickr by Rich

W sezonie wypoczywają tu tysiące wczasowiczów, skuszonych złotym piaskiem, turkusową wodą i bogatą infrastrukturą. Na plaży można wypożyczyć leżaki i parasole. Wzdłuż wybrzeża ciągną się hotele, restauracje i bary, gdzie chętnie spotykają się grupy wspólnie wypoczywających znajomych. Stąd można przejść promenadą na także popularną Paradise beach. Jest tam możliwość wynajęcia miejsca campingowego, odpoczynku w popularnych barach, wypróbowania swoich sił w nurkowaniu. Obok leży Super Paradise Beach, czyli raj dla nudystów. Na tle tych plaż wyróżnia się Elia Beach, położona 10 km od stolicy, bardziej piaszczysta, najdłuższa na wyspie. Jest zaciszna, mniej zatłoczona, choć nie gorzej zorganizowana. Sporo tu tawern i restauracji. W to miejsce ściągają przede wszystkim miłośnicy sportów wodnych, takich jak: water-skiing, parasailing czy windsurfing.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!