Patras Grecja

4 miasta, które warto zwiedzić na Peoloponezie

Banner travelizer

Peloponez – jedna z najbardziej znanych greckich krain, znana zwłaszcza z historii starożytnej. To tutaj leżały Mykeny, Argos i Olimpia, kiedyś jedne z najważniejszych greckich miast, dziś raczej niewielkie ośrodki, liczące kilkaset tysięcy mieszkańców. Ślady starożytności wciąż można tu znaleźć niemal wszędzie. Podpowiadamy, dokąd szczególnie warto się udać, chcąc zobaczyć najważniejsze zabytki.

Z pewnością jednym z ciekawszych miejsc jest Nafplio, kiedyś jeden z najbardziej znaczących greckich ośrodków miejskich, a przez pewien czas nawet stolica państwa. Dziś to niewielkie miasto, liczące około 15 tysięcy mieszkańców. Pomimo swojego starożytnego rodowodu, szczyci się przede wszystkim XVIII-wiecznym, imponującym zabytkiem, jakim jest twierdza Palamidi, pochodząca z czasów panowania Wenecjan, zwana w niektórych źródłach również zamkiem lub fortecą. Wzniesiona ponad 200 metrów ponad miastem stanowi naprawdę imponujący widok i, jak nietrudno się domyślić, również z Palamidi rozciąga się piękna panorama okolicy. Na całość składa się osiem niezależnych bastionów, z których najlepiej zachował się bastion Militadesa, wraz z niewielką kaplicą.

Twierdza w Nafplio
Zapierający dech w piersiach widok z Twierdza Palamidi, foto:fotolia.com

Nafplio. Poznajemy historię

Na uwagę zasługują też tutejsze kościoły, zwłaszcza XV-wieczna cerkiew Panaghia, przebudowana w czasach weneckich na trójnawową bazylikę. Jest niewielka, z zewnątrz zupełnie niepozorna, wewnątrz jednak przyciąga wzrok niemal każdym centymetrem, zwłaszcza drewnianym prezbiterium i zdobionym freskami sufitem.

Chcąc poznać bliżej historię miasta, najlepiej odwiedzić tutejsze Muzeum Archeologiczne. Stałą ekspozycję wyróżnia niesamowite bogactwo – zawiera ona eksponaty pochodzące z czasów prehistorycznych i antycznych. Najstarszym zabytkiem jest sięgająca ok. 32 000 – 21 000 lat p.n.e. grupa ołtarzy. Wśród eksponatów znajdują się liczne przedmioty użytku codziennego, a także kości zwierząt, muszle i biżuteria.

Z wizytą u króla Menelaosa

Będąc na Peloponezie nie można zapomnieć o królestwie króla Menelaosa, jednym z najpotężniejszych kiedyś greckich polis, czyli Sparcie. Współczesne miasto nie jest już jednak tą samą Spartą, którą znamy z podręczników do historii. Została zbudowana w I połowie XIX wieku, starożytne ruiny leżą zaś kilka kilometrów dalej. Nie znaczy to jednak, że współczesnej Sparty nie warto zwiedzić. Turystów zachęca przede wszystkim tamtejsze muzeum archeologiczne, w którym przechowywane są eksponaty, datowane już od neolitu do późnych czasów rzymskich. Wiele z nich odnaleziono w ruinach starożytnego miasta. Jednym z najciekawszych jest popiersie spartańskiego wojownika odkryte w świątyni Ateny. Prawdopodobnie liczy sobie około 2,5 tysiąca lat.

Oliwa z oliwek
W Sparcie możemy się wiele dowiedzieć na temat wytwarzania greckiej oliwy, zdjęcie ilustracyjne, foto;pixabay.com

Grecka oliwa

Oryginalnym i bardzo ciekawym miejscem jest muzeum oliwek i greckiej oliwy, produktów tak silnie związanych z kulturą i tożsamością Grecji. Dowiedzieć się tu można nie tylko wszystkiego na temat uprawy oliwek, ich odmian, technologii tłoczenia oliwy, ale również zyskać informacje dotyczące ich wartości odżywczych, sposobów wykorzystywania oraz znaczenia w kulturze, historii i mitologii.

Po starożytnej Sparcie pozostało niewiele. To kolejne z tych miejsc, które bardziej pobudzają wyobraźnię niż cieszą oko, jednak z pewnością miłośnicy historii nie powinni przepuścić okazji, by zobaczyć chociaż tę niewielką namiastkę dawnej potęgi. Pozostały tu ruiny świątyń Artemidy i Ateny.

Zabytkowe Patras

Największym miastem na Peloponezie jest Patras zamieszkiwane przez 160 tysięcy osób. Słynie przede wszystkim z katedry św. Andrzeja, wzniesionej w stylu bizantyjskim. Dzisiaj stanowi ona jeden z największych tego typu obiektów na Bałkanach. Patrząc na nią aż trudno uwierzyć, że powstała w 1974 roku. Jej bogate wnętrze, pełne przepychu, przywodzi na myśl skojarzenia z miejscem o wiele starszym. Na spragnionych poszukiwania śladów minionych epok czekają też inne miejsca. Jednym z nich są ruiny zamku wybudowanego na rozkaz cesarza Justyniana w VI wieku. Obiekt powstał z materiałów starożytnych budynków, zniszczonych w wyniku trzęsienia ziemi. W XIII wieku forteca została przejęta przez Franków, którzy zbudowali w niej dodatkowe umocnienia. Zamek spełniał funkcje warowne aż do czasów II wojny światowej. Dzisiaj jest instytucją kulturalną – mieści się tu teatr na 640 widzów.

Patras Grecja
Schody prowadzące do miasta Patras w Grecji, foto:fotolia.com

Warto odwiedzić także Teatr Apollina, wzorowany na słynnej mediolańskiej La Scali, zaprojektowany przez Ernsta Zillera, doskonale wpasowany w Patras, które może szczycić się wieloma neoklasycystycznymi budynkami i łaźnią turecką z XVI wieku. W okolicy liczne są też pamiątki starożytne: rzymski odeon, amfiteatr oraz pozostałości po rzymskim akwedukcie. Wiele historycznych pozostałości zgromadzono także w muzeum archeologicznym – od czasów prehistorycznych po późny okres rzymski.

Antyczny Korynt

Dla podróżników, którzy chcieliby w Grecji odkrywać przede wszystkim jej starożytne korzenie, miejscem obowiązkowym powinien być Korynt. Dziś jest to niewielkie, 30-tysięczne miasto, które w przeszłości było jednym z bardziej znaczących polis. Kilka kilometrów od współczesnego miasta leżą ruiny starożytnego Koryntu – dziś dostępne jako stanowisko archeologiczne, otwarte dla turystów.

Korynt Grecja
Ruiny starożytnego Koryntu do dziś przyciągają rzesze turystów, foto;pixabay.com

Ruiny w Koryncie

Zachowała trybuna, z której przemawiał apostoł Paweł, pozostałości świątyni Apollina i fontanny Lerna , odeonu a także budowli wczesnochrześcijańskich. Prowadzi tu działalność muzeum archeologiczne. Nie warto pomijać jednak nowożytnego Koryntu, zwłaszcza jego nadmorskich fragmentów, placu El. Venzielos, na którym wznosi się piękna rzeźba Pegaza. W pobliżu znajduje się muzeum folkloru posiadające ok. 3500 eksponatów. Uciekając przed upałem można schronić się w parku Perivolakia lub w jednej z jego kawiarni.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!