Couchsurfing darmowe spanie

Couchsurfing – podróże za jeden uśmiech

Banner travelizer

Podróżowanie już nie musi się kojarzyć z dużymi wydatkami i spaniem w drogich hotelach, odkąd powstał couchsurfing, czyli strona internetowa z ofertami darmowego noclegu.

Czy kiedy Casey Fenton zakładał prawie 14 lat temu swój serwis, mógł się spodziewać, jak wielki sukces on osiągnie? W pierwszej dekadzie funkcjonowania portal zebrał 7 mln użytkowników ze 100 tys. państw. Ta liczba wciąż rośnie, gdyż idea bezpłatnego nocowania staje się coraz popularniejsza.

Sprawdź także: https://travelizer.pl/ciekawostki/couchsurfing-jak-to-dziala

Idea couchsurfingu

“Kiedy tego lata podróżowałam samotnie po Europie, wzięłam udział w cotygodniowym wydarzeniu couchsurfingowym w Barcelonie. Tam poznałam Zacka – bardzo mnie ucieszyła ta znajomość. Poza długimi rozmowami, Zack pokazał mi miasto, zaprowadził do sklepu, gdzie mogłam kupić słynny shake mleczny batido. Po kilku dniach błąkania się po Barcelonie, czułam się tak, jakbym znała go od lat! – tak swoją przygodę z couchsurfingiem opisuje jedna z użytkowniczek serwisu, Alex. Jej wspomnienie doskonale oddaje istotę tego systemu.

Couchsurfing darmowe spanie

Bez trudu można zauważyć, że nie w darmowym nocowaniu tkwi jego największa wartość. Czasem, jak się okazuje, nocleg wcale nie jest potrzebny, a tytułowa kanapa, udostępniana gościom z całego świata, zyskuje wymiar symboliczny – staje się pretekstem do wymiany kulturowej. Gdy gospodarz otwiera drzwi swojego domu przed obcokrajowcem, przedstawicielem obcej kultury, często też rasy czy wyznania, osoby porozumiewającej się na co dzień odmiennym językiem, spotykają się ze sobą dwa różne światy, zderzają różnice mentalnych, odmienne zachowania i zwyczaje. Gościna jest czasem rozmowy i wymiany doświadczeń. Może upłynąć na wspólnym zwiedzaniu okolicy, posiłku czy zabawie. W wielu miastach organizowane są też spotkanie podróżników – couchsurferów. To dobra okazja na nawiązanie nowych znajomości.

Oczywiście jakość pobytu w dużej mierze zależy od nastawienia “hosta”, choć i sam gość powinien pamiętać o przestrzeganiu kilku zasad, które pomogą uczynić pobyt poznawczym i pełnym wrażeń.

Złote reguły couchsurfingu

  1. Zachowaj umiar!

Przede wszystkim nie powinno się nadużywać gościnności. Jeśli ktoś zgodził się nas przyjąć, zapewne liczy na to, że poza skorzystaniem z noclegu, zechcemy nawiązać z nim kontakt. Czasem wystarczy wyjście na kawę czy wieczorną imprezę, czasem krótka rozmowa przy obiedzie. Najważniejsze, by dać odczuć gospodarzowi, że nie zależy nam wyłącznie na zaoszczędzeniu kilkuset złotych, ale także na poznaniu jego samego, zanurzeniu się choć na moment w jego codzienności.

Couchsurfing obiad
  1. Odwdzięcz się!

Warto zadbać o to, by pozostać w pamięci naszego hosta na dłużej. Skutecznie pomoże w tym drobny upominek, charakterystyczny dla kraju, regionu czy miasta, z jakiego się pochodzi. To może być choćby pocztówka, płyta z muzyką czy lokalny przysmak, bo przecież, jak mówi przysłowie, przez żołądek najłatwiej dostać się do serca. Ten miły gest w prosty sposób pozwoli wyrazić wdzięczność za gościnę i poświęcony czas.

Jak korzystać?

Korzystanie z couchsurfingu trzeba zacząć od zalogowania się w serwisie. W tym momencie użytkownik staje się nie tylko gościem, ale i potencjalnym gospodarzem. W formularzu rejestracyjnym należy wskazać na swoje zalety i umiejętności oraz określić możliwości przyjęcia couchsurfera – warunki domowe lub pozostawić ofertę jedynie spędzenia czasu na zwiedzaniu miasta czy spotkaniu przy kawie. Warto też dodać swoje zdjęcie – to budzi większe zaufanie i zainteresowanie hostów. Podobnie jak pozytywne komentarze – im ich więcej, tym większa szansa na znalezienie gospodarza lub gościa. Dobrze jest też po każdej wizycie pozostawić opinię na profilu osoby goszczącej.

Couchsurfing, choć ma się opierać wymianie kulturowej, może się też odbywać wewnątrz jednego kraju. Zdarza się to jednak rzadziej, z tego względu, że hostowie są nastawieni przede wszystkim na poznanie osób odmiennej narodowości. Trudniej też znaleźć nocleg samym mężczyznom, kobiety lub pary mieszane budzą bowiem większe zaufanie.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi!



  • Korzystałem kiedyś z couchsurfingu na Litwie i muszę powiedzieć, że dzięki temu zwiedzanie Wilna było o wiele ciekawszym doświadczeniem a gospodarze byli przemili i do dziś utrzymujemy ze sobą kontakt.